Jak dobrać nóż? Jaki nóż warto kupić? Oba pytania pojawiają się coraz częściej w świadomości gotujących. Mimo iż każdy jakiś nóż w domu ma, nie znaczy to, że jest z niego zadowolony. Bazując na wieloletnim doświadczeniu i setkach godzin poświęconych doradztwu, opiszę, na co należy zwracać uwagę, gdy wybiera się nóż.
Europejski pociąg do wypieku potężnych bochenków chleba zmusił niegdyś nóż, by wyszczerzył zęby i stał się prawdziwym typem macho. Niesłychane jest, że nóż do pieczywa, którego klingę wykańcza ząbkowane ostrze, powstał tak późno – bo dopiero w 1931 roku.
Nóż do chleba z charakterystycznymi ząbkami stał się dziś tradycyjnym wyposażeniem każdej kuchni. Wszyscy producenci noży, niezależnie od strony świata, którą zamieszkują, mają w swojej ofercie nóż do chleba. Co ciekawe, wynalazek ten jest – jak na historię noża jako takiego – stosunkowo młody.
Zdarzają się takie dziedziny kulinariów, które wymagają specjalistycznych noży. Jednym z bardzo typowych dla porcjowania i plastrowania mięs, wędlin i ryb, zwłaszcza łososia, jest niezwykle długi i smukły nóż o bardzo ostrej klindze. Tego typu noże osiągają długość do, nawet, ponad 30 cm.
Mówiąc o nożu uniwersalnym, warto zadać pytanie, czy istnieje coś takiego, jak przedmiot w swojej funkcjonalności całkowicie uniwersalny. Nie chodzi tu, bynajmniej, o rzecz jedną do wszystkich możliwych czynności świata, ale – w tym przypadku – o nóż, który wyręczy, czy zastąpi wszystkie inne.
Najstarszy typ noża, jaki świat widział. Nóż kucharza, nóż kucharski, nóż szefa kuchni, Gyuto, Funayuki, Ko-Yanagi, Orosi – to tylko niektóre z nazw, pod jakimi jest znany. Ten typ noża wykształcił się już w pierwotnych plemionach. Na początku stanowił kontaminację noża bojowego, myśliwskiego i „kuchennego” (o ile w takich czasach i okolicznościach można w ogóle o kuchni mówić).