Słowo „imbryk” jest niezwykle domowe… Kojarzy się z przytulnością, ciepłem, bezpieczeństwem, czasem popołudniowo-wieczorowej wolności. Kiedy smakuje się parzoną w niezwykłym, żeliwnym imbryku herbatę, można kontemplować rzeczywistość, dopuszczać do siebie marzenia, snuć najodważniejsze plany. Przy ciepłej herbacie z większą dumą mówi się o niewielkich zwycięstwach, łatwiej przełyka czyhające w codzienności porażki. Teraz, gdy herbata z każdego wręcz zakątka świata jest, dzięki Internetowi, w zasięgu ręki, nie mieć imbryka-uciszacza po stresującym dniu, to prawdziwa krzywda wyrządzona samego sobie. Stworzony przez specjalistów od herbacianych kwestii imbryk może stać się rewelacyjnym prezentem pobudzającym wyobraźnię i dającym siły do działania.

Taki właśnie jest na wskroś orientalny, żeliwny, ciężki i niezwykle przytulny amarantowo-czarny Assam, tłokowy zaparzacz do herbaty, stworzony przez szwajcarską markę Bodum, specjalistę od serwowania herbaty i kawy, niekwestionowanego fachowca od celebrowania chwil najistotniejszych.
Assam wręcz zachęca do kultywowania herbacianego rytuału. By dać się herbacianym liściom, czy wiórkom popisać prawdziwym aromatem i smakiem, wystarczy wsypać je do stalowego koszyka, w który wyposażony jest żeliwny Assam. Zalane wrzątkiem, przykryte ciężką, żeliwną pokrywką, będą rozwijały się w swoim tempie, by po niedługim czasie oczarować aromatem przenoszącym wyobraźnię w czasie i przestrzeni.

Kiedy napar osiągnie wystarczającą moc, wystarczy opuścić tłoczek. Sprytnie pomyślany, sprasuje herbaciane liście, czy wiórki w dolnej części stalowego koszyka, która nie posiada otworów. W ten sposób herbata nie będzie się dalej parzyć. Koszyka nie trzeba wyjmować z dzbanka – Assam zmieni się z zaparzacza w tradycyjny imbryczek.
Bodum proponuje wielbicielom herbaty trzy odsłony zaparzacza Assam – półlitrowy, litrowy i największy – półtoralitrowy. W każdym z nich można zaparzyć pyszną, długo gorącą, dzięki właściwościom żeliwa, herbatę.
Assam sprawia takie wrażenie, jakby był wykonany z łusek smoka, istoty królującej w kulturze Orientu, która jest też organicznie związana z parzeniem herbaty.

Wygodny, duży uchwyt, figlarny dziobek, kulista forma Assama – wszystko to ciągnie wzrok i budzi sympatię od pierwszego wrażenia. Assama nie sposób nie polubić. A gdy siądzie się przy stole w jego towarzystwie, gdy poczuje się emanujące z jego żeliwnego ciała ciepło, wszystko stanie się prostsze, czytelniejsze, łatwiejsze do ogarnięcia. Rozmowy, toczone w dyskretnej obecności rozgrzanego pachnącą herbatą Assama, będą szczere i przyjazne. Przy Assamie szwajcarskiej marki Bodum można poznać, że życie ma wyjątkowo wyrazisty smak.
Sączący przesyconą duchem Orientu herbatę, parzoną w najprawdziwszym żeliwnym imbryku Assam, sklep www.smakprostoty.pl kultywuje chwile przy rozgrzanej filiżance niepowtarzalnych aromatów.
Joanna Gawlikowska, Krystian Wawrzyczek
www.smakprostoty.pl
Zdjęcie: Bodum